Październik powitaliśmy w wyjątkowo radosnych nastrojach, celebrując Światowy Dzień Uśmiechu. Wydarzenie to stało się dla pierwszoklasistów piękną lekcją tego, jak małe, bezinteresowne gesty potrafią odmienić czyjś dzień i wnieść mnóstwo ciepła do szkolnej codzienności.
Od samego rana nasza sala wypełniła się pozytywną energią za sprawą interaktywnego plakatu, który zachęcał do dzielenia się radością całkowicie za darmo. Każdy mógł oderwać papierową, wesołą emotkę i podarować ją wybranej osobie, co błyskawicznie wywołało lawinę miłych gestów w całej klasie. Ogromną atrakcją okazała się także kolorowa fotobudka. Dzieci z wielką dumą pozowały do wspólnych zdjęć, trzymając tabliczki przypominające o tym, że dobre słowa mają naprawdę wielką moc.
Najwięcej braw i radosnego poruszenia dostarczył jednak słynny klasowy test cytryny. Zadaniem małych śmiałków było zjedzenie kwaśnego plasterka owocu z jednoczesnym utrzymaniem na twarzy szerokiego uśmiechu. Mimo wielu zabawnych min i naturalnego zaskoczenia smakiem, pierwszoklasiści zdali ten nietypowy egzamin wzorowo, udowadniając, że żaden kwaśny moment nie jest w stanie zepsuć ich wrodzonego optymizmu.
Wspólne świętowanie pokazało najmłodszym, że najpiękniejsze prezenty to te, które rodzą się w sercu i nie kosztują nic. Zaszczepiona tego dnia iskra życzliwości z pewnością pozostanie w naszej klasie na zawsze, przypominając, że każdy ma w sobie moc rozjaśniania świata wokół siebie.
[W.W.], [I.L.]