W mroźne, zimowe przedpołudnie klasa 2F wybrała się do Centrum Kultury i Sportu, gdzie muzyczna scena zamieniła się w krainę czarów. Wszystko to za sprawą wyjątkowego wydarzenia - muzycznej ilustracji baletu „Dziadek do Orzechów” Piotra Czajkowskiego. To był poranek pełen elegancji, emocji i najwyższej próby artyzmu. Muzyka, która opowiada historię Tym razem nie potrzebowaliśmy wielkiej orkiestry, by poczuć potęgę muzyki klasycznej. Przy fortepianie zasiadła Kayo Nishimizu, która za pomocą czarno-białych klawiszy odmalowała całą paletę barw: od delikatnego tykania zegara w domu Klary, aż po triumfalny Marsz i pełen pasji Walc Kwiatów. Taniec jak z marzeń Prawdziwe poruszenie wywołało pojawienie się baletnicy. Dzięki jej lekkim krokom, precyzyjnym piruetom i widowiskowym figurom, muzyka stała się „widzialna”. Uczniowie z zapartym tchem śledzili historię dzielnego Dziadka do Orzechów i złego Króla Myszy, poznając przy tym podstawowe figury baletowe i tajniki pracy tancerza [ I.Ch ]